Wybaczcie, że mnie nie ma
Wybaczcie , że nie komentuję
Ale... ŚWIĘTUJĘ i... uwijam się jak Elf św. Mikołaja
W ciagu dwóch dni podpisałam, spakowałam i wysłałam ponad 40 książek, a to jeszcze nie tyle ile bym chciała.

1
Po 8 latach bloga "Pogodna dojrzałość" - dojrzałam do pisania i tworzenia pod dyktando serca. Tu dzielę się nie tylko słowem, ale i swoim rękodziełem, które z miłością wysyłam w świat. Zapraszam.
Wybaczcie , że nie komentuję
Ale... ŚWIĘTUJĘ i... uwijam się jak Elf św. Mikołaja
W ciagu dwóch dni podpisałam, spakowałam i wysłałam ponad 40 książek, a to jeszcze nie tyle ile bym chciała.
No po prostu manufaktura:-)
OdpowiedzUsuńGratulacje i niech się dzieje!
Niedługo będę się chwalić, że znam sławną pisarkę;-)
Dziękuję Asiu, z tą sławą to , nie wiem czy z plackiem Henia teraz będę mogła konkurować :)))
UsuńTo wspaniałe chwile, niech trwają jak najdłużej.
OdpowiedzUsuńUściski Gabrysiu:)
Dziękuję Ewuś
UsuńŚwiętuj pełną parą kochana.
OdpowiedzUsuńPowoli wszystko do mnie dociera Aguniu :)
UsuńGratuluję Gabrysiu.
OdpowiedzUsuńNiebawem i ja do Ciebie napiszę...
Dziękuję Stokrotko i czekam na wieści :)
UsuńPrawie jak mała fabryczka pakownicza. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak , tak - :) Pozdrawiam serdecznie
UsuńTakie piekne radosne chwile niech sie przeciagaja w nieskonczonosc. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńTak nam się to życie przeplata, raz radość potem znowu smutek... Oby tej radości dla nas wszystkich było jednak zdecydowanie, zawsze więcej. Ściskam serdecznie Kasiu
Usuń